Ponad 730 tys. zł szkody w Szpitalu Mazowieckim w Garwolinie. Zarzuty dla siedmiu osób
Region
Pt. 18.09.2026 11:28:13
18
wrz 2026
wrz 2026
Prokuratura Okręgowa w Siedlcach prowadzi śledztwo w sprawie wyrządzenia znacznej szkody majątkowej Szpitalowi Mazowieckiemu w Garwolinie. Według dotychczasowych ustaleń śledczych szkoda przekracza 700 tys. zł. W sprawie zatrzymano siedem osób, w tym byłych prezesów zarządu szpitala. Śledztwo prowadzą wspólnie Prokuratura Okręgowa w Siedlcach oraz funkcjonariusze Komendy Wojewódzkiej Policji z siedzibą w Radomiu.
Jak wynika z komunikatu prokuratury, zgromadzony do tej pory materiał dowodowy wskazuje, że do nieprawidłowości miało dochodzić od lutego 2018 roku do lutego 2025 roku. Osoby odpowiedzialne za prowadzenie działalności szpitala, w tym za jego sprawy majątkowe, miały wyrządzić placówce szkodę przekraczającą 700 tys. zł.Wynagrodzenia za niezrealizowane świadczenia
Według śledczych osoby podejrzane miały działać wspólnie i w porozumieniu, wypłacając wynagrodzenia za świadczenia medyczne, które nie zostały faktycznie zrealizowane.
Prokuratura ustaliła również, że pracownicy Narodowego Funduszu Zdrowia mieli być wprowadzani w błąd co do wykonywania świadczeń medycznych zadeklarowanych w umowach ze szpitalem. Według śledczych świadczenia te w rzeczywistości nie były realizowane w placówce.
Siedem osób zatrzymanych
Do zatrzymań doszło 15 września. Na polecenie Prokuratury Okręgowej w Siedlcach funkcjonariusze KWP z siedzibą w Radomiu zatrzymali siedem osób, w tym byłych prezesów zarządu szpitala. Czterem podejrzanym przedstawiono zarzuty oszustwa oraz wyrządzenia znacznej szkody majątkowej szpitalowi. Trzy kolejne osoby usłyszały zarzuty wyrządzenia znacznej szkody majątkowej w celu osiągnięcia korzyści majątkowej. Prokurator zastosował wobec wszystkich podejrzanych wolnościowe środki zapobiegawcze – dozór Policji oraz poręczenia majątkowe.


Zabezpieczono majątek podejrzanych
Prokuratura zdecydowała również o zabezpieczeniu majątkowym. Ma ono służyć zabezpieczeniu ewentualnych przyszłych kar grzywny, obowiązku naprawienia szkody oraz innych należności finansowych, które mogą zostać orzeczone wobec podejrzanych. Czyny zarzucone podejrzanym zagrożone są karą do 8 lat pozbawienia wolności.
Śledztwo nadal trwa. Prokuratura podkreśla, że przedstawienie zarzutów nie przesądza o winie podejrzanych. Odpowiedzialność karna może zostać stwierdzona dopiero prawomocnym wyrokiem sądu.
Źródło: Bartłomiej Świderski - rzecznik prasowy Prokuratury Okręgowej w Siedlcach



1 komentarze
Jak się nie mylę to szpital mazowiecki podlega Marszałkowi Województwa, czyli PSL.- partii szorującej po dnie w sondażach popularności.