Próba sabotażu na kolei? Betonowe bloczki na torach pod Stoczkiem Łukowskim
Region
Śr. 23.09.2026 09:34:50
23
wrz 2026
wrz 2026
Dwa pociągi towarowe najechały na betonowe bloczki ułożone na torach w Jedlance w powiecie łukowskim. W pobliżu znaleziono kabel z konektorem inicjującym system nieelektryczny oraz plastikowe rurki. Na miejsce skierowano kontrterrorystów, a sprawą zajmują się policja i prokuratura. Śledztwo prowadzone jest w kierunku sprowadzenia katastrofy w komunikacji.
Wieczorny ruch na szlaku kolejowym w rejonie Jedlanki został nagle przerwany, gdy dwa jadące w przeciwnych kierunkach pociągi towarowe najechały na betonowe bloczki znajdujące się na torach. W obu lokomotywach uszkodzeniu uległy przednie zgarniacze. Choć sytuacja wyglądała groźnie, żaden ze składów się nie wykoleił, a maszyniści nie odnieśli obrażeń.Szybko stało się jasne, że służby muszą sprawdzić nie tylko skutki zdarzenia, ale również to, w jaki sposób betonowe elementy znalazły się na torach. W pobliżu ujawniono bowiem także kabel z konektorem inicjującym system nieelektryczny oraz plastikowe rurki.
Na miejsce skierowano policjantów z Komendy Powiatowej Policji w Łukowie, funkcjonariuszy pionu kryminalnego Komendy Wojewódzkiej Policji w Lublinie oraz policyjnych kontrterrorystów. Pojawił się tam również prokurator.
Zabezpieczone elementy zostały poddane oględzinom. Sprawdzano przede wszystkim, czy mogą mieć związek z materiałami wybuchowymi. Wstępne czynności nie wykazały ich obecności.
Mimo to okoliczności zdarzenia są traktowane przez śledczych poważnie. O sprawie poinformowano Centralne Biuro Śledcze Policji, Delegaturę Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego oraz Państwową Komisję Badania Wypadków Kolejowych.
Śledztwo prowadzone jest wstępnie w kierunku art. 173 Kodeksu karnego, dotyczącego sprowadzenia katastrofy w komunikacji. Śledczy ustalają, kto umieścił betonowe elementy na torach i czy znalezione w pobliżu przedmioty miały z nimi związek.


5 komentarze
idiota czy sługus Putina i konfy?
To są typowe elementy do zastraszenia społeczeństwa i wywołania paniki i zamętu. Nic poważnego się nie stało na szczęście ale taka informacja już się pojawiła w mediach i ma swój nośnik propagandowy.
Co to za bełkot?
Aż tak lekceważysz realne zagrożenie ze strony naszych wrogów? Twoim zdaniem chodziło tylko o zastraszenie, a nie o zamiar spowodowania groźnej katastrofy kolejowej?
Ty to wiesz, ja to wiem, ale media maja wladze nad 70% spoleczenstwa i one zdecyduja co to bylo.